Co z mamą?

Otępienie. I wszystko, co się wydarzyło odkąd wiem, że mama choruje.

Zapiski

Przy okazji Dnia Dziecka

„Życzę sobie i Tobie, obyśmy mimo wszystko potrafiły poczuć się choć czasem jak dzieci Naszych Mam, a nie tylko jak córki opiekujące się. Bądźmy czasem córeczkami Naszych Mam, przywołujmy wspomnienia i pamiętajmy o tym, że cudownie być dzieckiem” – takie życzenia dostałam wczoraj od A. Z okazji Dnia Dziecka. Czytaj dalej

Zgotowaliśmy im straszny los

Już nikt nie upomina się o starszych, zamkniętych w czterech ścianach zgodnie z hasłem „Zostań w domu”. Krzywa zakażeń spłaszczona, czyli jest dobrze. Pandemia wprawdzie nie gaśnie, tli się jakoś tak przeciągle, ale nie ma się czym przejmować. DPS-y, które przez chwilę były newsem, już przebrzmiały. Co tam się teraz dzieje, nie za bardzo wiadomo. Czytaj dalej

Babcia

Najbardziej męczy mnie to, że teraz już nic nie mogę zrobić. Nie jestem jej w stanie pomóc, nie wiem co robić, a bardzo za nią tęsknię i przypominam sobie te wszystkie szalone chwile, bo właśnie takie zawsze były spotkania z nią. Wiem, że to już nie wróci i bardzo mi z tego powodu smutno – takie wzruszające słowa napisała dziś o swojej babci, moja córka Olga. Czytaj dalej

Przewiń na górę
Facebook