Co z mamą?

Dobre wiadomości

Z całej Polski odezwały się firmy, które już ślą do nas maseczki, rękawiczki i wszystko, co potrzebujemy – to była najlepsza wiadomość, jaką dziś usłyszałam. Wiadomość z mamy ośrodka.

Akcja była szybka. Przedwczoraj dowiedziałam się, że w ośrodku mamy brakuje niezbędnych środków ochrony osobistej dla personelu. Dyrekcja szuka, gdzie się da, ale braki są wszędzie. Zdobycie maseczek atestowanych to dziś wyzwanie. A domy opieki to najbardziej wrażliwe miejsca, są tam przecież osoby wyłącznie starsze i chore. Pan Adam mówił mi o tym zapewniając, że robią wszystko, co się da, żeby pacjenci byli bezpieczni, żebym się nie martwiła. Słyszałam troskę w jego głosie. I desperację.

Postanowiłam pomóc tak, jak umiem. Zainteresowałam tematem jedną z redakcji w regionie, artykuł ukazał się wczoraj, a dziś już ruszyła pomoc. Lawina pomocy! Odezwały się firmy z całej Polski, gotowe przysłać przyłbice, maseczki, płyny dezynfekujące i wszystko, co potrzebne. Swoją pomoc – co mnie najbardziej wzruszyło – zaoferowali też mieszkańcy miasteczka, w którym jest ośrodek. Poprosili o wystawienie przed budynek kartonów, do których będą mogli przynosić potrzebne rzeczy: maseczki, rękawiczki, płyny i wszystko inne, co chcą podarować.

Wierzyłam, że artykuł pomoże, ale nie przypuszczałam, że aż tak! To niezwykle budujące. Jestem wzruszona i poruszona. I ogromnie wdzięczna. Lęk o mamę, który towarzyszy mi od początku izolacji, zmalał. Poczułam wspólnotę, w tym przedziwnym czasie izolacji.

Jest dziś tyle osób w trudnej sytuacji, którym trzeba pomóc, z tylu miejsc dochodzą wołania o pilne wsparcie. Wszędzie sytuacja jest podobnie dramatyczna. Tym bardziej fakt, że los jednego ośrodka opieki wzbudził tyle emocji i wyzwolił tyle dobra, jest wart zapisania. Co niniejszym czynię.

Dziękuję za to, co się zdarzyło.

Dobre wiadomości
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Aneta Bilska
Aneta Bilska
7 miesięcy temu

To jest piękne . To co robisz Ty i jak ludzie potrafią wspaniale zachować się. Poruszają mnie takie rzeczy , pozwalają nie tracić nadziei na to,,że świat potrafi być dobry.

Przewiń do góry
Facebook