Co z mamą?

Wyluzować, tylko jak?

Z jednej strony robię wszystko, by tak zorganizować opiekę, żeby nie poświęcać całego czasu i uwagi  mamie, z drugiej nie mogę przestać o niej myśleć i najchętniej byłabym przy niej cały czas. A kiedy pojawia się problem, jak choćby rozładowany telefon, który uniemożliwia jej kontakt ze mną, w panice poszukuję rozwiązania. I dopóki go nie znajdę, nie wdrożę i nie upewnię się, że kryzys zażegnany, nie jestem w stanie na niczym innym skupić myśli. A czasem przecież nie da się pomóc natychmiast. Wykańcza mnie to. Wiem, że powinnam wyluzować. Tylko jak to osiągnąć?

Wyluzować, tylko jak?
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry
Facebook